• Film,  Kultura

    Interstellar czyli dlaczego lubię czasem filmową fantastykę.

    Mniej więcej połowa XXI wieku (a może nawet później). Planeta Ziemia przeżywa kryzys. Za wszelką cenę usiłuje pozbyć się swych najbardziej pasożytniczych i szkodliwych mieszkańców czyli gatunku ludzkiego. Szkodniki atakują pola uprawne. Nie ma już pszenicy. Za chwilę zaatakowane zostaną pola kukurydzy. Skończą się zboża. Zacznie się głód. A do tego nieustające burze piaskowe i chroniczny brak deszczów dotyka całą…