Ławeczka pod bzem

laweczka-pod-bzem

Czy niespodziewana wygrana ogromnej kwoty pieniędzy to powód do radości? W końcu przecież stać nas na to, by zrealizować sporo niedostępnych do tej pory pragnień, by spełnić choć część z naszych marzeń. Czy może jednak jest wręcz odwrotnie i nagła, zupełnie niespodziewana wygrana, to przyczyna zmartwień? Bo przecież ktoś może nas obrabować, no i jak, albo czy w ogóle, informować rodzinę i najbliższych o wielkich pieniądzach, które na nas, niczym manna z nieba, spłynęły. Te i nie tylko te dylematy stały się udziałem Igi, bohaterki książki Agnieszki Olejnik pt. Ławeczka pod bzem.

Co za dużo, to niezdrowo?

Iga mieszka w Bydgoszczy. Jeszcze nie tak dawno była studentką, niestety za sprawą uderzenia pioruna marzenie o ukończeniu studiów musiało pozostać niespełnione. Iga bowiem straciła pamięć, a gdy już ją odzyskała, to mózg zaczął płatać swej właścicielce niezłe figle, co rusz przekręcając wszelkie znane Idze nazwiska. Pozostała jej praca w salonie urody matki i marzenia o lepszym jutrze. I nagle, za sprawą przyjaciółki Agaty, lepsze jutro znalazło się na wyciągnięcie ręki. Dziewczyny wypełniają kupony lotto i obiecują sobie, że w razie wygranej dzieją się wygraną pół na pół. Mrzonki? A jednak! Niespodziewanie dla Igi jej numery okazują się szczęśliwe.

Rozbija kumulację i staje się z dnia na dzień milionerką. Przepełnia ją jednocześnie radość, jak i spory strach. Może w końcu zrealizować swe marzenia, stać się niezależną kobietą i wyprowadzić się od matki i jej rzucającego sucharami konkubenta. I kupić dom z ogrodem, i ławeczką pod bzem… Tylko jak to zrobić, by o wygranej nie dowiedziała się rodzicielka? I cała reszta świata? Nadmiar finansowego szczęścia potrafi mocno przytłoczyć… Wkrótce okazuje się też, że troska o bezpieczeństwo niespodziewanej fortuny nie jest jedynym zmartwieniem Igi. Bohaterka już niedługo będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czego tak naprawdę pragnie w życiu. I co znaczy dla niej bycie szczęśliwą.

Z naciskiem na szczęście

Początkowo nie potrafiłam przekonać się ani do samej historii, ani do głównej bohaterki powieści. Wydawała mi się (zarówno historia, jak i bohaterka) całkowicie niewiarygodna. A jednak z czasem snuta przez Agnieszkę Olejnik opowieść coraz bardziej mnie wciągała, a Iga wzbudzała we mnie coraz większą dozę sympatii. I tak, niemal niepostrzeżenie, połknęłam ponad 400 stron książki. I tylko żal, że opowieść się skończyła. Historia, która początkowo skupiała się na wielkiej wygranej, okazała się mądrą i wciągającą opowieścią o tym, co w życiu jest najważniejsze, o bliskości, o przyjaźni, o wzajemnej trosce, o miłości, która czasem rodzi się w najmniej spodziewanych okolicznościach i o poszukiwaniu sensu istnienia. A wszystko to podane w sposób lekki, ze sporą dawką poczucia humoru.

Suma summarum bardzo polubiłam główną bohaterkę powieści. Nie tylko zresztą ją. Agnieszka Olejnik stworzyła bowiem w swej powieści całą plejadę barwnych postaci, które dość łatwo obdarza się sympatią. A i historia, która początkowo zdaje się banalna, skrywa w sobie drugie, głębsze dno. Warto przeczytać. Warto się uśmiechnąć a nawet wzruszyć. Warto pomyśleć o swoim życiu i ludziach, którzy sprawiają, że czujemy się prawdziwie szczęśliwi. Polecam.

Ławeczka pod bzem, Agnieszka Olejnik, Wydawnictwo Czwarta Strona

5 komentarzy

  1. Zwykła Matka

    Ta książka od dawna mnie kusi Wciąż brak czasu na wszystkie tytuły

    06 . Paź . 2017
  2. Sisters92 | Pojedztam.pl

    Mnie niestety ta książka raczej rozczarowała niż zachwyciła. Liczyłam na inną historię.

    06 . Paź . 2017
  3. nieperfekcyjnie.pl

    Myślę, że ta powieść mogłaby podbić także moje serce, dlatego na pewno dam jej taką szansę.

    06 . Paź . 2017
  4. księgozbiór kasiny

    Chętnie przeczytam tą książkę. Już dawno mam ją upatrzoną:)

    19 . Paź . 2017
  5. Marta

    Jeszcze nie czytałam żadnej książki pani Olejnik, ale ta brzmi na miłą i przyjemną. Jak będę szukała lekkiej lektury to pójdzie na pierwszy strzał.
    Pozdrawiam ciepło!

    19 . Paź . 2017

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *