ukochany z [iekła rodem
Kultura,  Literatura

Ukochany z piekła rodem

Lato, wakacje, urlop. Przyszedł czas, by odpocząć, również czytelniczo. Chcę zatem co jakiś czas zaproponować Wam książkę lekką, łatwą i przyjemną, w sam raz na lato, urlopową lekturę, chwilowy odpoczynek od słońca. Nie będzie tu książek ciężkich, wymagających zadumy a czysta rozrywka, która mimo to czasem może też poruszyć szare komórki. Będzie lekko i dowcipnie.

Anioł czy diabeł?

Jako pierwszą chcę Wam dziś zaproponować debiut młodego, polskiego pisarza Alka Rogozińskiego – Ukochany z piekła rodem. To historia kryminalna, w której główne skrzypce odgrywa poczytna pisarka romansów w średnim wieku, Joanna oraz jej menedżerka Beata, pieszczotliwie zwana Betty. Życie Joanny było do niedawna beztroskie i pełne miłosnych uniesień. Kilka miesięcy temu na jej górskiej drodze stanął przystojny i sporo od niej młodszy fotograf Konrad. Oboje niemal od razu przypadli sobie do gustu i już wkrótce zamieszkali razem w pięknej, dopiero co odnowionej, podwarszawskiej willi pisarki. Piękna bajka szybko się jednak kończy, gdy po nudnym i dość męczącym spotkaniu ze swymi czytelnikami, Joanna wraca do domu i zastaje w nim swego, do niedawna jeszcze cudownego, narzeczonego w stanie całkowicie martwym. Rozpoczyna się policyjne śledztwo, któremu przewodzi przystojny kapitan Darski. Swe prywatne śledztwo rozpoczyna również Joanna ze wsparciem swej zawsze trzeźwo myślącej menedżerki. Wkrótce wychodzi na jak, że Konradowi daleko było do ideału i co najmniej kilku osobom mogło zależeć, by opuścił ziemski padół.

Czy warto?

Ukochany z piekła rodem to bardzo udany debiut literacki. To książka lekka, którą czyta się błyskawicznie i która wciąga czytelnika maksymalnie, a w dodatku nie pozwala się mu zbyt szybko domyśleć, kto jest mordercą. To powieść bardzo dowcipna, która budzi prawdziwe salwy śmiechu. Króluje humor sytuacyjny i słowny, w dodatku nad wyraz smaczny. Nakreśleni bohaterowie są charakterystyczni, posiadający każdy swą indywidualną osobowość, w dodatku budzący ogromną sympatię czytelnika. To kryminał wyposażony w sporą dawkę dobrego humoru, który czyta się z niekłamaną przyjemnością, a po skończonej lekturze ma się po prostu ochotę na więcej i więcej. Polecam. Czyta się świetnie, zwłaszcza latem. Do połknięcia w jedno popołudnie.

Ukochany z piekła rodem, Alek Rogoziński, Wydawnictwo Melanż

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *