niemałe kłopoty Matyldy i Skloty
Dziecko,  Książki

Niemałe kłopoty Matyldy i Skloty

Każde dziecko pełne jest energii, wspaniałych, czasem wręcz szalonych pomysłów, w głowie hoduje mnóstwo dziecięcych marzeń i marzy, by je kiedyś, a najlepiej już tu i teraz, zrealizować. Każde dziecko lubi się bawić. Do zabawy potrzebuje zaś przyjaciół. Z nimi nie sposób się nudzić. W grupie nieprawdopodobne staje się możliwe. W dodatku, gdy jest źle i smutno przyjaciel pocieszy… Ba przyjaciel nawet większy bałagan zrobić pomoże. Dzieci pojmują świat trochę, a nawet o wiele bardziej, inaczej niż dorośli. Czasem drobnostka urasta do rangi wielkiego problemu a strachy nie dość, że mają wielkie oczy, to jeszcze czasem kły i pazury.

Sklota i Matylda to dwie przyjaciółki na śmierć i życie, na dobre i na złe. Razem się śmieją, razem się boją, razem płaczą, razem też psocą i płatają figle. Razem też się uczą… na błędach. Tym razem na dziewczynki czeka w szkole diagnoza… Cóż, brzmi strasznie i tak też myśli Sklota. W dodatku z mającej się dokonać diagnozy bardzo zadowoleni są rodzice Skloty. Matylda również z rychłej diagnozy nie jest zadowolona. W dziewczyńskiej przyjaźni jest jednak siła i moc. Postanawiają więc trzymać się razem. Na szczęście diagnoza nie jest taka straszna jak się dziewczynkom wydawało. To jednak dopiero początek zabawy, przygody i zamieszania. Bo gdzie Sklota i Matylda… tam nigdy nudno nie jest. W dodatku zabawa i śmiech są gwarantowane. Matylda, Sklota i ich przyjaciel Papi potrafią bowiem udowodnić, co znaczy być prawdziwie kreatywnym. Zderzenia z dziecięcą energią i bujną fantazją nie ma jednak szansy przetrwać Antoni Pokrajko. Sklota udowodni też, że by porządnie posprzątać, należy równie sumiennie nabałaganić. Takie podejście do sprzątania nie spodoba się jednak jej mamie. Kaktus udowodni, że można stać się ofiarą zdrowego trybu życia. Matylda nie przejmie się snobami i udowodni, że każdy może mieć coś prawdziwie firmowego i jedynego w swoim rodzaju zarazem. Dziadek Skloty wpuści zaś dzieciaki w maliny i będzie z tego mnóstwo zamieszania. Sklota i Kubuś udowodnią, że zakupy to zawsze skomplikowane przedsięwzięcie a Papi będzie próbował się zakochać, by nauczyć się matematyki.

Niemałe kłopoty Matyldy i Skloty autorstwa Agnieszki Gadzińskiej to kolejna część serii książek o przygodach Matyldy i Skloty oraz ich przyjaciół. To pełne humoru i zabawy historie o prawdziwej dziecięcej przyjaźni. To codzienność, która widziana oczyma młodego człowieka wcale nie jest taka prosta i zrozumiała, gdzie drobne nieporozumienia są przyczyną prawdziwych salw śmiechu a czasem też sporych kłopotów. Niemałe kłopoty Matyldy i Skloty to książka zabawna, dająca dziecku sporo zabawy. To też lektura mądra. Niosąca ze sobą sporą dawkę nauki dla młodego pokolenia. To doskonałe połączenie zabawy i mądrego przesłania. Dodatkowym atutem książki są również ilustracje autorstwa Artura Nowickiego. Barwne, dowcipne i ciekawe obrazy z pewnością przypadną do dziecięcego gustu i przyniosą jeszcze większą radość z lektury. Cóż może być lepszego niż książka, która zarówno uczy jak i bawi? Polecam.

Niemałe kłopoty Matyldy i Skloty, Agnieszka Gadzińska, Wydawnictwo Skrzat

Książkę do recenzji udostępnił Portal Sztukater.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *