Tadzik się nudzi
Dziecko,  Książki

Tadzik się nudzi

Dzieci to niezwykle kreatywne stworzenia. Potrafią bawić się praktycznie wszystkim. Nie tylko klocki, puzzle, lalki czy samochody stanowią dla nich doskonały materiał do miłego i ciekawego spędzania czasu. Nawet zwykły karton potrafi dziecku dać morze radości, kiedy w jego wyobraźni zamienia się w statek kosmiczny pędzący przez galaktykę czy łódź podwodną penetrującą podmorskie głębiny. Dzieci mają niesamowitą wyobraźnię, a ulubionym zajęciom potrafią oddawać się przez długie godziny, nawet przez chwilę nie marudząc.

Czasami jednak, zwłaszcza gdy pogoda nie dopisuje, nie można wyjść na dwór pograć w piłkę a ulubiona gra jakoś tak mniej fascynuje, bywa, że dzieci się nudzą. Nuda dopadła też Tadzika, głównego bohatera książki Tadzik się nudzi, którą zmyśliła i zmalowała Ola Makowska, a w słowa ubrał Jerzy Horsten.

Tadzik zaczął się nudzić a nuda była wytrwała i nie chciała go opuścić. W dodatku nuda była dosłownie wszędzie, nawet za oknem. Na szczęście w końcu coś zaczęło się dziać. Z początku swą gwałtownością i tym, że zawłóczyło i zasierściło dość mocno przestraszyło chłopca. Szybko jednak strach ustąpił miejsca ciekawości. Tadzik ruszył w pogoń za wijącą się po podłodze czerwoną zagadką. I tak Tadzik najpierw poleciał latawcem. Później ujrzał ogromnego, czerwonego stwora z rozwichrzonymi łapami. Na szczęście Włóczek, stwór ów, okazał się całkiem niegroźny i zaprosił Tadzika na obiad. Wszystko się jednak szybko zmieniło, gdy Tadzik huśtany przez Włóczka zasnął. Teraz oto musiał uratować biedronkę. I znowu Tadzik ruszył w podróż przez chmury. Przygód było jeszcze wiele. A gdy w końcu dotarł do kresu wyprawy, okazało się, że już wcale się nie nudzi.

Gdy dziecko się nudzi.

Gdy dziecko się nudzi, warto byśmy podsunęli mu właśnie książkę, a książeczka Tadzik się nudzi, którą zmyśliła i zmalowała Ola Makowska, a w słowa ubrał Jerzy Horsten, doskonale nadaje się, by pokonać dziecięcą nudę. To książeczka zabawna, zaskakująca i pobudzająca wyobraźnię dziecka. Pokazuje naszym pociechom, jak niewiele potrzeba, by pobudzić do działania, zadziwić, zainteresować i choć na chwilę zapomnieć o nudzie, nawet w najbardziej nudny dzień roku. To morze uśmiechu i zdziwienia. To książka, którą dziecko będzie oglądać przez długi czas, wsłuchiwać się w ciekawą historię, a może, patrząc na ilustracje samo wymyśli alternatywne wersje opowiedzianej w niej historii.

Książeczka Tadzik się nudzi została bardzo ładnie i solidnie wydana. Twarda oprawa wytrzyma walkę z niewprawnymi dziecięcymi rączkami. Ilustracje, które bardzo przypominają dziecięce bazgroły, z pewnością wzbudzą zachwyt a teks zadziała pouczająco. Dziecko z tą książką nie powinno się nudzić nawet przez chwilę. Zdecydowanie polecam dzieciom i ich rodzicom.

Tadzik się nudzi, Ola Makowska, Jerzy Horsten, Wydawnictwo Skrzat

Książkę do recenzji udostępnił Portal Sztukater.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *