Warszawa Literacka w PRL
Literatura

Warszawa Literacka w PRL

Leopold Staff, Jarosław Iwaszkiewicz, Zofia Nałkowska, Maria Dąbrowska, Jan Brzechwa, Julian Tuwim, Władysław Broniewski, Konstanty Ildefons Gałczyński… co właściwie wiemy o tych pisarzach i poetach? Wszyscy znamy ich utwory, w każdym razie te objęte programem nauczania, ze szkół. Czytaliśmy ich książki, zastanawialiśmy się nad ich przesłaniem, co dawały czytelnikom współczesnym autorom, co dają obecnie nam, jakie czasy ukazują? Czytaliśmy ich wiersze, rozkładaliśmy je na części pierwsze, dokonywaliśmy analizy i odpowiadaliśmy na odwieczne pytanie „co autor miał na myśli”. Uczyliśmy się też ich wierszy na pamięć, byliśmy z nich odpytywani, prezentowaliśmy ich twórczość na licznych szkolnych akademiach… Ale co właściwie wiemy o tych twórcach? Co wiemy o ich historii, losach, postawach w okresie, gdy Polska po latach drugiej wojny światowej odzyskała wolność… niestety w gruncie rzeczy jedynie wolność pozorną. Czy byli ludźmi, którzy nie powinni wstydzić się swych poglądów? Czy czas, w którym przyszło im żyć zmienił ich poglądy, nastawienie? Czy żyli w zgodzie ze sobą? Czy powinniśmy być dumni, że to właśnie ich utwory czytamy?

Po drugiej wojnie światowej Polska była państwem wyniszczonym, w ruinie. Zagładzie uległy też rzesze światłych polskich obywateli. A ci, którzy przetrwali musieli pogodzić się z otaczającą ich nową rzeczywistością. Siłami wszystkich kraj powoli zaczął podnosić się z kompletnej, fizycznej upadłości. Niestety nad umysłami Polaków rządy przejęło obce mocarstwo. Niby Polska wolna a jednak o wolności nie mogło być mowy. Niby niezależne państwo, było całkowicie od siły z zewnątrz uzależnione. I w takich okolicznościach przyszło żyć nie tylko zwykłemu Kowalskiemu, ale i Iwaszkiewiczowi, Tuwimowi, Broniewskiemu, Dąbrowskiej czy Nałkowskiej. W nowej polskiej rzeczywistości znani, polscy twórcy musieli zadecydować po której stronie ideologicznej barykady stoją. Czy popierają nowy porządek rzeczy, w zamian na zaszczyty, profity i w miarę normalne życie, czy raczej pozostają wbrew ogólnemu prądowi albo przynajmniej stoją na uboczu, nie angażując się po żadnej ze stron?

Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w książce Piotra Łopuszańskiego pt. Warszawa Literacka w PRL. Autor na 325 stronach dokonuje wnikliwej analizy środowiska literackiego i poetyckiego Warszawy od momentu zakończenia drugiej wojny światowej do czasu odzyskania przez Polskę pełni suwerenności w roku 1989. Piotr Łopuszański zabiera swego czytelnika w literacką podróż poprzez Polskę końca drugiej wojny światowej, Polskę rodzącego się PRL, okres chwilowej politycznej odwilży, epokę Gomułki, czasy po roku 1968, czas Solidarności aż do stanu wojennego i lata osiemdziesiąte XX w. Rysuje sylwetki pisarzy i poetów ukazując, w jaki sposób reagowali na zmiany, jakie zaszły w Polsce po drugiej wojnie światowej. Pokazuje podejmowane przez nich wybory. Analizuje zmiany jakie w nich zaszły. Ukazuje też środowisko dopiero co rodzących się literatów i to jak wyglądało ich zachowanie wobec otaczającej rzeczywistości. Pokazuje ludzi prawdziwych, a nie ikony polskiej kultury. To ludzie pełni wad, często robiący rzeczy bardzo moralnie kontrowersyjne. Ukazuje środowisko literackie, które było pełne niesnasek, zawiści, wzajemnych animozji. To obraz tak daleki od uczniowskich wyobrażeń, że aż czasami trudno się o tym czyta. Piotr Łopuszański dokonuje całkowitego odarcia literatów z ich legendy i pokazuje jak często byli to ludzie mali, tak dalecy od głoszonych przez siebie niegdyś ideałów. Na szczęście nie dotyczyło to wszystkich.

Warszawa Literacka w PRL autorstwa Piotra Łopuszańskiego to bardzo ciekawa książka, która potrafi zmienić sposób patrzenia na wielkich, jednocześnie sprawiając, że stają się bardzo ludzcy.

Warszawa Literacka w PRL, Piotr Łopuszański, Wydawnictwo Bellona

Książkę do recenzji udostępnił Portal Sztukater.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

3 komentarze

  • Sisters92

    Szczerze mówiąc, to musiała być interesująca pozycja. Często mówi się o dorobku pisarza, nie zwracając większej uwagi na jego życie prywatne, to, jak się odnalazł w nowej rzeczywistości. Pozycja, z którą z chęcią byśmy się zapoznały.

  • Izabela Pycio

    Lubię czytać książki, które pozwalają nam od tej prywatnej strony poznać wybitne osobowości, przekłada mi się to na interpretację ich osiągnięć, zwiększa zrozumienie pewnych spraw i podaje kontekst. Zapisałam, chętnie zajrzę do tej książki, wydaje się, że będzie interesująca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *