kurczak po chińsku
Kuchnia,  Przepisy

Kurczak po chińsku – wersja bezglutenowa

Każdego dnia producenci żywności pozytywnie mnie zaskakują. Do niedawna myślałam, że dania chińskie, które przed chorobą wraz z W. namiętnie przygotowywaliśmy, pozostaną dla mnie jedynie miłym wspomnieniem. Jakież było moje zdziwienie i radość, gdy odkryłam, że jest już na sklepowych półkach dostępny sos sojowy bezglutenowy. Nawet mój wok się ucieszył. Przestał być tylko ładnym, dużym garem, który zagraca szafkę i wywołuje tęsknotę. A skoro mam sos sojowy bezglutenowy, mogę zatem zrobić kurczaka po chińsku Macie ochotę na chiński obiad?

 

Do przygotowania kurczaka po chińsku dla 6 osób będziemy potrzebowali:

  • 2 piersi z kurczaka (ok. 500 g)
  • 2-3 papryki – czerwona, zielona, żółta
  • 3 średnie cebule
  • ok. 25 g suszonych grzybów mun
  • ok. 150 g pędów bambusa w zalewie
  • 1 por
  • sos sojowy bezglutenowy
  • 2 torebki ryżu jaśminowego
  • olej
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Piersi z kurczaka kroimy na niewielkie kawałki, delikatnie solimy. Wrzucamy na rozgrzany olej i podsmażamy aż się ładnie zrumienią. Suszone grzyby mun zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na 15 minut, następnie kroimy w paseczki. Paprykę kroimy w cienkie paski. Cebulę szatkujemy. Białą część pora kroimy w krążki. Jeśli pędy bambusa są dość grube, je również kroimy w paski. Do woka wlewamy olej. Wrzucamy paprykę, cebulę, pora, pędy bambusa, grzyby mun. Całość lekko solimy. Smażymy aż warzywa będą miękkie. Jeśli woda za bardzo wyparuje, warzywa podlewamy (możemy do tego użyć wody, w której gotuje się ryż), by się nie przypaliły. Dodajemy odrobinę pieprzu. Dodajemy sos sojowy. Całość mieszamy. Ryż gotujemy ok. 15 minut. Gdy warzywa w woku są już miękkie wrzucamy do nich usmażonego kurczaka oraz ryż. Dodajemy jeszcze wg uznania sosu sojowego. Chwilę pozwalamy się całości w woku przegryźć i kurczak po chińsku jest już gotowy. Smacznego.

A Wy lubicie dania kuchni chińskiej?

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *