ziarno prawdy
Film

Czy w każdej legendzie jest ziarno prawdy?

Miałam ten film obejrzeć jakoś na początku roku … w kinie … Jak zwykle się okazało, że wizyta w kinie odwlekła się na tyle, że w kinie Ziarno prawdy nie było już wyświetlane. To było pierwsze rozczarowanie. Kolejne nadeszło, gdy okazało się kiedy ma nastąpić premiera na dvd. Oj długo kazał na film czekać dystrybutor, długo … A czy sam film okazał się dla mnie rozczarowaniem?

W Sandomierzu dochodzi do zbrodni. Zostaje zamordowana kobieta, a jej ciało porzucone na dawnym żydowskim cmentarzu. Szybko okazuje się również, że nie tylko cmentarz ma coś wspólnego z kulturą żydowską. Sprawa zamordowanej zostaje powierzona prokuratorowi Teodorowi Szackiemu (Robert Więckiewicz). Jest nowy w mieście, nikt nie zarzuci mu osobistych powiązań z ewentualnymi podejrzanymi. To typ marudny, cyniczny, nie bojący się ostrych słów i śliskich tematów. A sprawa zdaje się być mocno skomplikowana i budząca sporo kontrowersji. Na światło dzienne zaczynają wychodzić od dawna skrywane i maskowane ksenofobia i antysemityzm. Ożywają dawne, makabryczne legendy, a przebiegły morderca z łatwością wykorzystuje zbiorową histerię. Czy w takich okolicznościach uda się prokuratorowi odkryć, kto stoi za serią brutalnych morderstw? I czy w każdej legendzie jest ziarno prawdy?

Długo czekałam na to, by w końcu zobaczyć Ziarno prawdy, ekranizację powieści Zygmunta Miłoszewskiego, w reżyserii  Borysa Lankosza. I było warto. Zdecydowanie warto. Ziarno prawdy to świetnie skonstruowany kryminał i thriller w jednym. To film trzymający w napięciu, niepozwalający na chwilę znużenia czy znudzenia. Akcja jest wartka, zagadka solidnie skonstruowana a główny bohater denerwująco wręcz uroczy i uparty jak osioł. Widz jest zwodzony, podpuszczany i mamiony. I tak aż do samego finału. To film, który ogląda się z ogromną przyjemnością.

Przyznaję się bez bicia … nie czytałam powieści Zygmunta Miłoszewskiego. Nie mogę zatem ekranizacji porównać z książkowym oryginałem. Niemniej jestem bardzo pozytywnie zaskoczona na jak wysokim poziomie jest filmowe Ziarno prawdy. Jeśli jeszcze filmu nie widzieliście, natychmiast nadrabiajcie zaległości. Polecam.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

28 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *