Pan Tygrys dziczeje

Pan Tygrys dziczeje – Peter Brown

Pan Tygrys żył sobie do niedawna w mieście. Jego życie było w pełni ustabilizowane, przewidywalne i aż nazbyt uprzejme. Chodził ubrany, na dwóch łapach, zajmował mieszkanie jak każdy. Pewnego dnia jednak całe to jego ułożone życie zaczęło go mocno uwierać. Postanowił coś z tym zrobić. Pierwszym krokiem był powrót do typowego dla tygrysów oglądania świata z pozycji czterech łap. Już to wzbudziło podejrzenie i niepokój innych zwierzęcych, ucywilizowanych mieszkańców miasta. Pan Tygrys nie poprzestał jednak na tym. Poszedł o wiele dalej … zupełnie zdziczał i zamieszkał w dziczy. Początkowo poczuł szczęście… Później dopadła go tęsknota. Gdy zaś postanowił wrócić do swego miasta i przyjaciół, z radością odkrył, że świat w końcu wrócił do normy i wszystkie dzikie zwierzęta stały się w końcu … dzikie.

Pan tygrys 1

Pan tygrys 2

Pan tygrys 3

Pan Tygrys dziczeje to kolejna po Dzieci to koszmarne zwierzątka domowe książka Peter’a Brown’a, którą wraz z synkiem dane nam było przeczytać. To pełna dowcipu opowieść o tym, że nie warto zmieniać swej natury, nie warto udawać kogoś innego byleby tylko kogoś zadowolić, spełnić pokładane w nas nadzieje, spełnić oczekiwania. To mądra opowiastka dla najmłodszych, że nie zawsze to, co uważają inni jest dla nas samych najlepsze i nie warto zawsze postępować tak, jak chce tego tłum. Warto być sobą, spełniać swe marzenia, jednocześnie nie krzywdząc innych. To książka dająca do myślenia i dzieciom i ich rodzicom. Napisana w prosty, przystępny a do tego zabawny sposób rozbawi nasze pociechy i sporo je nauczy. My, rodzice powinniśmy sobie też wziąć ją mocno do serca i nie realizować na siłę w naszych dzieciach nas samych a pozwolić im dokonywać nawet tych najmniejszych wyborów. Polecam.

Pan tygrys 4

Pan tygrys 5

Pan Tygrys dziczeje, Peter Brown, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Książkę do recenzji udostępniło Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

12 comments on “Pan Tygrys dziczeje – Peter Brown

  1. Bardzo fajna książeczka. Coś podobnego to jedno z opowiadań z ,,Bajki rozśmieszajki” wyd. Siedmioróg o słoniu, który chciał się uczłowieczyć, ale i tak zrozumiał, że to nie daje mu szczęścia. Fajnie, że powstaje coraz więcej takich bajek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *