Czarownica
Literatura

Czarownica – Anna Klejzerowicz

Jedną z zalet spotkań takich jak A może nad morze? Z książką 3 jest fakt pojawienia się w mojej domowej bibliotece książek, które pewnie innym sposobem by się w niej nie znalazły. Tyle się książek na rynku ukazuje, że nie sposób przeczytać ich wszystkich. Szczęśliwym trafem byłam na świetnym spotkaniu i udało mi się wygrać cały zestaw książek Anny Klejzerowicz z Czarownicą w tytule. Podjęłam również postanowienie, że do kolejnego sopockiego spotkania przeczytam wszystkie książki, które w tym roku trafiły w moje ręce.

Zaczęłam zatem od Czarownicy Anny Klejzerowicz. To historia Michała, który zmęczony życiem w mieście, postanawia przeprowadzić się na wieś, początkowo jedynie weekendowo, wakacyjnie. Kupi działkę, zbuduje domek letniskowy i zacznie cieszyć się życiem wiejskim. Już jednak pierwszego dnia na jego drodze staje piękna, rudowłosa nieznajoma otoczona stadkiem domowych zwierzaków. Michał zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Szczęśliwie znajduje dla siebie działkę w osadzie i już wkrótce rozpoczyna budowę domku. Tymczasem robi wszystko, by ponownie na swej drodze spotkać tajemniczą kobietę. Ada oczarowuje go całkowicie. Michał jest skłonny zrobić wszystko, by podbić jej serce. Ta jednak, pomna swej bolesnej przeszłości, nie od razu ulega wytrwałym staraniom mieszczucha. A to dopiero początek historii…

Muszę przyznać, że od samego początku obdarzyłam sporą sympatią Czarownicę Anny Klejzerowicz. Sporą dawkę pozytywnych uczuć wyzwolił we mnie narrator powieści i jej główny bohater – Michał. Nieczęsto mi się zdarza czytać książkę napisaną przez kobietę, w której głównym bohaterem i narratorem pierwszoosobowym byłby mężczyzna. Miałam chwilę wahania czy to wypali, a jednak wsiąkłam w opowiadaną przez Michała historię i całkowicie się jej poddałam. Opowieść zaś jest ciepła, mądra, bardzo życiowa i mocno dodatnio naładowana. W dodatku czyta się ją niezmiernie płynnie i nawet nie zauważyłam, gdy książka dobiegła końca a ja zabrałam się za kontynuację losów bohaterów Czarownicy. Jeśli macie ochotę na lekturę dość lekką, niemniej niepozbawioną refleksji, w której dodatkowo występują bohaterowie, których nie sposób nie lubić, to Czarownica jest książką, którą Wam zdecydowanie polecam.

Czarownica, Anna Klejzerowicz, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *