literatura kobieca
Literatura

Moralność Pani Piontek czyli świetny wybór na wakacje

Gertruda Poniatowska, de domo Piontek, to kobieta, która wie czego chce i jeszcze lepiej wie jak to osiągnąć. Szlacheckie korzenie … nie ma problemu, idealny mąż lekarz … za chwilkę … syn jak się patrzy … no prawie się udało idealnie. Lecz prawie robi wielką różnicę. Ukochany syn Augustyn, jakże to szlachetnie i po szlachecku brzmi, ba niemal po królewsku, został lekarzem. Jedno tylko martwi Gertrudę Poniatowską … Otóż specjalizacja wybrana przez ukochanego syneczka. Miast jak ojciec i matka wybrać jakże szlachetną laryngologię … on … po prostu … jak to ująć? … Od d …. strony się zdecydował … Cóż został ginekologiem. A jak tu się u synka samej leczyć, prosić o radę? Jak mu koleżanki swe i psiapsiółki podsuwać? No przecież ….

Wybór specjalizacji nie był jednak ciosem ostatecznym. Kochany Augustyn, jakże szczególne i szlachetne imię, któregoś pięknego jesiennego dnia, będąc chłopcem zaledwie ponad trzydziestoletnim, postanowił się nagle z rodzinnego domu wyprowadzić. Cóż za nieszczęście spadło na Gertrudę Poniatowską, jakaż tragedia. W dodatku mąż niewdzięcznik w zaistniałej sytuacji wykazuje stoicki wręcz spokój i po prostu nie reaguje. Już to Gertruda Poniatowska musi podjąć działania i na łono rodziny dziecko swe z powrotem sprowadzić … Nie będzie to jednak misja łatwa, a może wręcz niemożliwa … Nie to jednak w opowieści będzie najważniejsze … Przekonajcie się sami…

Moralność Pani Piontek to kolejna już książka autorstwa Magdaleny Witkiewicz, którą miałam przyjemność przeczytać. To pogodna, optymistyczna opowieść o tym, co w życiu najważniejsze. To historia o tym, jak w jednej chwili całe życie potrafi stanąć na głowie a my w tejże jednej chwili musimy przewartościować nas świat, podjąć działania i żyć dalej bez względu na przeciwności. Moralność Pani Piontek to książka tryskająca humorem, przy której czasem też uronimy łzę. Śmiechu jest jednak zdecydowanie o wiele więcej. I bardzo dobrze. Uwielbiam taką życiową radość, taki uśmiech bijący z czytanych stron, które bardzo szybko obezwładniają czytelnika. To powieść na poprawę humoru, na chandrę, na dąsy i ciężkie chwile. To też lekka powieść na lato, na wakacje, na odpoczynek. Polecam. Magdalena Witkiewicz wie jak zadbać o dobry nastrój czytelnika, jak dać mu odrobinę do myślenia i jak sprawić, by przez ciągły śmiech zaczęły boleć go policzki.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *