Kuchnia,  Lifestyle,  Lokale

Rodzinny obiad w Restauracji Trio

Stosunkowo niedawno, bo w maju tego roku dowiedziałam się, że cierpię na celiakię i jedynym sposobem na walkę z chorobą i komfortowe życie jest unikanie wszelkich produktów spożywczych, które w swym składzie zawierałyby gluten. Gluten jest niestety takim rodzajem białka, które jest niemal wszechobecne w powszechnie dostępnym pożywieniu. Na szczęście można znaleźć takie produkty spożywcze, które albo są bezglutenowe w sposób naturalny bądź został z nich gluten usunięty. W marketach można znaleźć działy z produktami bezglutenowymi. Przyrządzanie potraw w domowymn zaciszu jest jedynie bardziej czasochłonne. Niestety trudniej jest ludziom z celiakią, gdy ma się ochotę zjeść poza domem. Można zamówić w restauracji danie, które teoretycznie nie powinno zawierać glutenu. Niestety ten składnik może się pojawić nawet w niby niewinnych przyprawach i wywołać w organizmie nieprzyjemne skutki. Mieszkam w Gdańsku, mieście z pozoru dużym … Niemniej jak dotąd nie trafiłam (z wyjątkiem jedej z sieciówek) na restaurację, w której oprócz normalnych dań, serwowane są te skierowane do ludzi nietolerujących glutenu. Na szczęście z Gdańska blisko jest do Gdyni.

W Gdyni na ulicy Starowiejskiej 29/35 odnalazłam bowiem Restaurację Trio. Odnalazłam w niej przestronne i eleganckie wnętrze, które zachęca do spędzenia czasu zarówno z rodziną jak i w bardziej oficjalnym gronie, bardzo życzliwą obsługę, kącik dla dzieci, w którym mój synek ani przez chwilę się nie nudził a ja wraz z mężem mogłam w końcu spokojnie zjeść posiłek. Przede wszystkim zaś odnalazłam tu wyśmienite jedzenie.

wnętrze

kącik zabaw

W Restauracji Trio każde podniebienie znajdzie coś dla siebie. Bogata karta zaprasza do prawdziwej uczty. Znajdziemy tu zarówno posiłki serwowane na śniadanie, lunch, typowo obiadowe a także takie, które z przyjemnością zjemy na kolację. Wybór jest ogromny. Możemy wybierać spośród dań mięsnych, rybnych, drobiowych, imponujący jest zestaw zup. Możemy raczyć podniebienie domowymi pierogami. Ci, którzy ponad wszystko kochają pizzę, również nie powinni opuścić lokalu bez zaspokojenia swego apetytu. Jeśli zaś preferujemy dania wegetariańskie, również znajdziemy coś dla siebie. A oprócz tego znajdziemy w karcie spory wybór przekąsek, sałatek i deserów. A co najważniejsze dla mnie, w karcie znajdują się również dania bezglutenowe i jest ich spory wybór.

To była nasza kolejna wizyta w tej restauracji. Tym razem zdecyowałam się na krem z cukinii podawany z prażonymi migdałami.

krem z cukinii

Zupa ta jest po prostu pyszna, gęsta, kremowa i maksymalnie cukiniowa. Bogaty smak cukinii przełamano delikatną słodyczą prażonych migdałów. W sam raz na pierwsze danie.

tagiatelle ze szpinakiem

Na drugie danie zamówiłam zać tagiatelle ze szpinakiem i sosem śmietanowym z grillowanym kurczakiem. Makaron bezglutenowy nie jest łatwo podać. Nie jest łatwym współpracownikiem… W moim daniu był on jednak bardzo smaczny, nie kleił się i smakował bardzo podobnie do tego tradycyjnego, pszenicznego, co uważam za ogromny plus. Sos śmietanowy i szpinak bardzo dobrze się równoważyły. Nie przepadam ostatnio za szpinakiem, a tu muszę przyznać, że zwyczajnie w świecie mi on smakował. Plus świeży i lekko kruchy grillowany kurczak, który po prostu rozpływał się w ustach. Moje podniebienie zostało po prostu zaczarowane.

Oprócz mnie również mój mąż i synek rozpieszczali swe męskie podniebienia.

Wojtek – zwolennik tradycyjnego jedzenia zamówił swą ukochną zupę czyli żurek.

żurekZupa zniknęła w ciągu trzech minut. Nie było to bynajmniej spowodowane jej małą ilością. Po prostu bardzo mężowi przypadła do gustu.

Tak szybko jak zupa zniknęły również pierogi z kapustą i grzybami, które zamówił na drugie danie.

pierogi z kapustą i grzybamiOczywiście i tu usłyszałam, że pierogi są bardzo smaczne. Delikatne, aromatyczne i domowej roboty. Ja zaś zwróciłam uwagę na to, że okrasę podano w oddzielnym naczyniu. W końcu ktoś wpadł na to, że nie wszyscy za tym dodatkiem przepadają i warto klientowi dać wybór. Brawo

Mój synek z kolei zajadał się nutetsami z kurczaka z frytkami i surówką. O ile do surówki z natury podchodzi jak do jeża, z ogromną przyjemnością zjadł kurczaka i frytki a po posiłku od przemiłej kelnerki dostał w nagrodę lizaka.

nugetsy

Wraz z moimi chłopakami spędziłam bardzo miło i smacznie czas. Dania są wyśmienite, obsługa nienaganna i zaangażowana w swą pracę. Musimy częściej odwiedzać Restaurację Trio, zwłaszca, że lokal ten w każdą niedzielę pomiędzy 12 a 17 oferuje swym małym gościom gry i zabawy z animatorką w sali wydzielonej tylko dla dzieci. Również w najbliższe Mikołajki dzieci w Restrauracji Trio czeka moc zabawy.

Polecam wszystkim, którzy lubią smacznie zjeść na mieście.

Restauracja Trio, Gdynia, ul. Starowiejska 29/35

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *