Lifestyle,  Podróże

Wakacje – Czarnogóra – fotorelacja

Piękne i jak zwykle za krótkie okazały się moje wakacje, a właściwie zagraniczna, wyjazdowa ich część, gdyż urlop mam jeszcze do niedzieli. W tym roku wraz z mężem i synkiem wyjechaliśmy do Czarnogóry. Pojechaliśmy autem i muszę pochwalić mojego synka, gdyż niespełna dwulatek dał radę bez większego marudzenia spędzić po 12 godzin w samochodzie przez dwa dni podróży w każdą stronę. Przydały się ulubione zabawki i tablet napakowany po brzegi bajkami. Ponad 1000 km każdego dnia, po drodze polskie drogi (ufff), słowackie, węgierskie i chorwackie autostrady a także drogi wolniejsze w Chorwacji, Bośni i Hercegowinie oraz Czarnogórze i dojechaliśmy, szczęśliwie, do Herceg Novi. 10 pełnych dni plażowania, chilloutu i odrobiny zwiedzania. Piękna pogoda opuściła nas tylko na krótką chwilę. Jedna burza i krótki, acz obfity, deszcz. Było pięknie, popatrzcie.

 

Ten widok z tarasu i w zasadzie też z samego łóżka oszałamiał mnie o każdej porze dnia i nocy …

Piękne Herceg Novi….

Perast i okolice…

Kotor… sztuka i kotorskie koty …

 

Budva, fiord południa i góry …

A na koniec sweet focia …

Zdecydowanie polecam odpoczynek w Czarnogórze

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *