Dziecko,  Książki

Atolka – Mariola Fajak-Słomińska

Niełatwo nam dorosłym rozmawiać na tematy trudne, zwłaszcza, gdy dotyczą one spraw bolesnych, dotykają cierpienia, choroby czy niepełnosprawności. Jeszcze trudniej te tematy poruszać w rozmowie z dzieckiem. Trzeba użyć odpowiedniego zestawu słów, posłużyć się nieskomplikowanym obrazem, by mały człowiek zrozumiał, co chcemy mu przekazać. Nie oszukujmy się, dzieci widzą więcej niż nam się wydaje i często lęk budzi w nich to, czego nie potrafią zrozumieć. Z dziećmi warto rozmawiać, tłumaczyć świat, nawet gdy to, co dzieje się dookoła jest trudne do zaakceptowania, pełne bólu i cierpienia. Warto wyrabiać w dziecku zrozumienie, współczucie i empatię. W przyszłości będzie dzięki temu lepszym dorosłym.

Piękna Atolka, najmilsza na całym atolu syrenka, mieszka na głazie, obok wodospadu, w cieniu palm, pośród wielobarwnych orchidei. Kochają ją wszelkie morskie stworzenia, bo jest dobra i uczynna. Pomaga wszystkim w potrzebie. Dzięki swej dobroci zjednuje sobie życzliwość i przyjaźń ryb, mątw, koników morskich, ptaków. Życie morskich stworzeń w lagunie jest spokojne i pełne harmonii. Gdy któreś choruje, Atolka zawsze znajduje na to radę i potrafi wyleczyć każdą dolegliwość.

Pewnego dnia spokojne życie morskich stworzeń zostaje zagrożone przez groźnego rekina Rufusa. Postanawiają wspólnymi siłami stworzyć zaporę, która uniemożliwi mu na wpłynięcie do laguny i atakowanie jej mieszkańców. Zapora powstaje szybko i zdaje się, że morskie stworzenia są bezpieczne. Niestety pod osłoną nocy rekin wdziera się do laguny. W starciu z drapieżnikiem zostaje ranny konik morski. Atolka traci zaś swój talizman, który dawał jej magiczną moc. Bez niego syrenka traci siły. Jej śpiew nie jest już tak czysty, traci z syreniego ogonka barwne łuski, wypadają jej włosy. Morskie stworzenia widząc niedolę swej przyjaciółki ruszają na pełną niebezpieczeństw wyprawę, by odzyskać skradziony talizman i wrócić syrence radość.

“Atolka” Marioli Fajak-Słomińskiej to bajeczka nie tylko o przygodach małej syrenki Atolki i jej morskich przyjaciół, to również pouczająca opowieść o sile przyjaźni, która potrafi przezwyciężyć zło i niebezpieczeństwo. Autorka w prostych, łatwych do przyswojenia i zrozumienia przez najmłodszych słowach opowiada również o tym, że nawet ktoś, kto jest dobry i miły może zachorować. W wyniku, tej choroby zaś jego życie nieuchronnie może się zmienić. “Atolka” to też opowieść o ludzkich ułomnościach, o niepełnosprawności, kalectwie. Książeczka jest swego rodzaju zaproszeniem do dyskusji, dialogu z własnym dzieckiem. Może po jej lekturze nie będzie się ono obawiało zapytać dlaczego np. ktoś porusza się na wózku inwalidzkim, dlaczego jakaś miła pani osłania swą głowę chustą, a nam łatwiej na przykładach z bajki będzie z dzieckiem na te nie tak łatwe przecież tematy rozmawiać. Polecam.

Mariola Fajak-Słomińska, Atolka, Wydawnictwo Novae Res

Książkę do recenzji udostępniło Wydawnictwo Novae Res.

Obserwatorka i komentatorka życia. Z pasją o kulturze, podróżach, rodzicielstwie i życiu jako takim. Po ojcu M, po mężu P. Wiecznie zabiegana, nieustannie niewyspana...

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *