Nie mój jedyny

nie-moj-jedyny

Lato to czas idealny, by poświęcić chwilę na lekturę lżejszą, mniej wymagającą, która zapewni odrobinę rozrywki. Dla mnie lato to czas wprost stworzony dla kobiecej strony literatury i po lekturę z tego gatunku sięgam ostatnio najchętniej. Goszczą u mnie książki, przy których będę mogła odpocząć, zrelaksować się i które ani na chwilę nie pozwolą na literacką nudę.

Pośród moich letnio-wakacyjnych lektur znalazła się niedawno książka Nie mój jedyny, autorstwa Melissy Pimentel, która w lipcu ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarna Owca. Autorkę mogliśmy wcześniej poznać dzięki powieści Jak znaleźć faceta w wielkim mieście.

Czy Nie mój jedyny sprawdził się w roli letniej lektury?

Nie mój jedyny opowiada historię Ruby, zatwardziałej singielki mieszkającej w Nowym Jorku. Jej życie już od lat jest idealnie ułożone. Trzydziestolatka pracuje niemal 24 godziny na dobę. W wolnych chwilach poddaje swe ciało torturom na siłowni, a męskie towarzystwo jest w jej życiu wyjątkiem od reguły. Każdy dzień jest podobny do poprzedniego… I w zasadzie taki stan rzeczy trwałby nadal, gdyby nie konieczność podróży za ocean na ślub siostry. Kilka dni spędzonych w Anglii, a także spotkanie z chłopakiem sprzed lat całkowicie zmienia życie bohaterki. Odżywają dawne wspomnienia. Na jaw wychodzą też długo skrywane tajemnice. Czy decyzje podjęte przed laty były rzeczywiście właściwe? Czy jest jeszcze szansa dla Ruby, by odmienić los i być szczęśliwą?

Nie mój jedyny to lekka powieść, w sam raz na wakacje, którą czyta się z przyjemnością i dużą dozą niepewności o losy bohaterów. Dość mocno wciągnęła mnie opowieść o przeszłości i teraźniejszości Ruby. Zaprzyjaźniłam się z główną bohaterką i poniekąd się z nią utożsamiałam. Melissa Pimentel pisze sprawnie, lekko i nie pozwala czytelnikowi na chwilę nudy. Daje mu też trochę do myślenia. Skłania do refleksji nad własnym życiem i podejmowanymi decyzjami. Odrobinę bawi i wprawia w dobry nastrój. Dla mnie świetna książka na lato, na niepogodę, w długą podróż. Polecam.

Nie mój jedyny, Melissa Pimentel, Wydawnictwo Czarna Owca

  • Z chęcią zapoznamy się z nią w trakcie jakiejś dłuższej podróży. Z pewnością umili nam czas jazdy.

  • Mimo wakacji mnie lżejsze książki jakoś nie pociągają. Zawsze po ich lekturze czuję się zawiedziona.