Wybuchowa osiemnastka

wybuchowa-osiemnastka

Łowczyni nagród z Trenton, Stephanie Plum ma niezwykły talent do pakowania się w nie lada kłopoty. Można stwierdzić, że kłopoty to jej specjalność i nie będzie w tym ni krzty przesady. Jej życie uczuciowe również pozostawia bardzo wiele do życzenia i w zasadzie niewiele się w tym zakresie zmienia. Mimo to, a może właśnie ze względu na tę właściwą jej zdolność do pakowania się w tarapaty, a także przez bałagan w sprawach sercowych kolejne książki autorstwa Janet Evanovich nie nudzą i czyta się je z niekłamaną przyjemnością. Czy było tak i tym razem?

Wybuchowa osiemnastaka to, jak już sam tytuł sugeruje, osiemnasta książka z serii o przygodach Stephanie Plum – niestrudzonej łowczyni nagród z Trenton, w Jersey. W życiu głównej bohaterki, podobnie jak we wszystkich poprzednich książkach Janet Evanovich, dzieje się jak zwykle wiele, choć jakby tak spojrzeć z dalszej perspektywy, to w gruncie rzeczy dzieje się tyle, co zazwyczaj, a sama Stephanie w sumie nie zmienia się ni odrobiny. Mimo upływu lat jej umiejętności łowcy nagród się nie poprawiają, życie osobiste jest w nieustannym nieładzie i w zasadzie można mieć wątpliwość czy Stephanie Plum kiedykolwiek zdecyduje się na jakiś poważniejszy krok, by to zmienić.

Stephanie Plum czyli kłopoty

Stephanie jak zwykle łapie mniej lub bardziej groźnych przestępców, którzy nie stawili się przed obliczem sądu. Jak zwykle też pakuje się w nie lada tarapaty, które tym razem wymagają interwencji służb federalnych, a po piętach Stephanie depczą ludzie, którzy nie zawahają się targnąć na jej życie, byle osiągnąć swój cel. Łowczyni ma tym razem nie lada zagadkę do rozwikłania. Nie obędzie się też bez sytuacji pełnych uśmiechu i dobrej zabawy. Stephanie Plum to wszak łowczyni nagród z przypadku, która tylko dzięki swemu urokowi, ogromnemu szczęściu i pomocy wiernych przyjaciół wychodzi z każdej opresji praktycznie bez szwanku, za to z ogromną ilością komicznych wręcz wpadek na koncie.

U jej boku wiernie zaś stoją dwaj przystojniacy – Joe Morelli, który dawno temu pozbawił Stephanie dziewictwa i zdaje się być najlepszym kandydatem na męża. Niemniej jest policjantem i nieustannie pochłania go to zajęcie, a to nie jest już tak pozytywna cecha. Z drugiej zaś strony u boku Stephanie jest nieprzenikniony Komandos. Stosunki tej trójki są ostatnio bardzo napięte. Nie bez powodu Stephanie chyłkiem opuściła tropiki, pozostawiając na miejscu mocno wściekłych rywali o jej względy. Czas chyba podjąć w końcu jakąś decyzję?

Nowa, stara Stephanie

No i właśnie, czas mija, postęp technologiczny następuje a Stephanie Plum zdaje się zupełnie nie czuć tego, że wszystko się zmienia. Kolejna powieść z cyklu niesie ze sobą sporą dawkę rozrywki, kapkę kryminalnej zagadki, lecz obawiam się, że tak szybko jak się ją czyta, tak szybko również szczegóły powieści odchodzą w naszej pamięci w zapomnienie. Wybuchowa osiemnastka to doskonała lektura na niezobowiązujące popołudnie z książką. To rozrywka w czystej postaci, z dość wartką akcją i sympatycznymi bohaterami. Czy jednak nieustanne niezdecydowanie bohaterki nie powinno się jednak kiedyś skończyć?

Wybuchową osiemnastkę polecam fanom serii o przygodach Stephanie Plum i czytelnikom potrzebującym chwili odprężenia. Znajomość poprzednich tomów nie jest wymagana.

Wybuchowa osiemnastka, Janet Evanovich, Wydawnictwo Fabryka Słów

Książkę do recenzji udostępnił Portal Sztukater.

  • Na chwilę obecną ta seria za bardzo nas nie przekonuje.

  • Uwielbiam ją i często do niej wracam 🙂