6 powodów, dla których kocham Chorwację

6-powodow-dla-ktorych-kocham-chorwacje

Chorwację, zwłaszcza jej nadadriatycką część kocham miłością wielką od mojego pierwszego pobytu w tym pięknym i gościnnym kraju. Dziś opowiem Wam o pięciu powodach, dla których kocham Chorwację.

6 powodów, dla których kocham Chorwację:

  • Niesamowite widoki, bajkowe połączenie gór i morza – za to właśnie najbardziej lubię nad adriatycką część Chorwacji. To właśnie tu góry zdają się wyłaniać z morza, a morze pochłaniać góry. Ludzie żyją tu na małym, kamiennym skrawku ziemi, często dość mocno wspinającym się ku górze. Wyrywają morzu i górom miejsce do życia w słońcu… Gdy zbierają się burzowe chmury, morze zaczyna szalony taniec z wiatrem a pioruny co rusz odbijają się od skał, to znowu zanurzają się w morskiej pianie. Niesamowite jest uczucie, gdy o poranku, stojąc na tarasie z poranną kawą w dłoni, spogląda się na lazur morza i wystarczy jedynie delikatnie odchylić głowę, by ujrzeć górski majestat, dość często o wczesnej porze zatopiony w bieli chmur. W dodatku morze Chorwacji zalicza się do najczystszych w całej Europie.

6 powodów, dla których kocham Chorwację

chorwacja

  • Jedzenie – świeże, soczyste, pełne słońca owoce. Mówią, że kaszubskie truskawki nie mają sobie równych, lecz równie pyszne są te zbierane już w maju chorwackie. Czereśnie są niesamowicie słodkie i pełne rubinu. A oprócz tego brzoskwinie, morele, nektarynki, figi rozpływające się w ustach. Pomidory to soczysty, mięsisty rarytas… Chorwacja to też owoce morza i ryby, które można kupić w praktycznie każdym nadmorskim miasteczku, na miejscowym targu, na którym świeża ryba pachnie morzem. Do ryby z grilla, koniecznie przygotowanej w całości, nie zaś tak jak w Polsce uprzednio wyfiletowanej, najlepiej smakują świeże ziemniaki wespół ze szpinakiem. Nie trzeba nic więcej. Chorwaci to też eksperci w robieniu wspaniałej pizzy. W końcu kuchnia włoska to bliska sąsiadka chorwackiej. No i sery… Jedyne w swoim rodzaju, aromatyczne, rozpływające się w ustach… No i napoje… zwłaszcza z zawartością alkoholu. Wino, prošek, rakija…

chorwacja (3)

chorwacja (15)

chorwacja (14)

  • Gościnność i otwartość – Chorwaci to naród gościnny i otwarty. Zwłaszcza, gdy jesteś gościem w ich kraju i przyczyniasz się realnie do ich wzbogacenia. To chyba tak działa w praktycznie każdym, turystycznym kraju. Niemniej nie jest tak, że Chorwaci są mili, bo stajesz się dla nich źródłem zarobku. Oni po prostu są mili. I jeśli wykazujesz się kulturą osobistą i swą własną otwartością, to potrafią otworzyć dla ciebie swe serce. Służą radą i pomocą. Uwielbiają opowiadać o swym pięknym kraju i jego historii. Są dumni ze swej tożsamości i lubią się nią chwalić. Gdy zapytasz Chorwata, gdzie warto pojechać, co warto zobaczyć, bez problemu nakreśli ci plan wycieczek na co najmniej kilka fantastycznych wypadów. Wskaże jakie miejscowe specjały warto skosztować.
  • Zapierająca dech architektura – Tu historię i wpływy rzymskie czuć na każdym kroku, a spacer wąskimi uliczkami, wśród kamiennych domów to prawdziwa przyjemność. Niezwykłe budowle, fortyfikacje nie do zdobycia, to widok powszechny w nadmorskich miejscowościach. W cieniu historii turyści szukają schronienia od słońca, robiąc miliony zdjęć. To w sercu europejskiej historii odnajdziemy najlepsze restauracje, najdroższe butiki a także zwyczajne mieszkania Chorwatów… Odwiedź Split, Makarską czy Dubrovnik i przekonaj się jak wspaniała jest historia Chorwacji i jej mieszkańców.

chorwacja (8)

chorwacja (9)

  • Pogoda – Tu słońce jest panem i władcą. Deszczowe dni w rejonie Adriatyku są dość rzadkie. Najczęściej jest tak, że deszcz nie trwa długo. Burze są silne i gwałtowne a po nich następuje kolejna eksplozja słonecznej pogody. Klimat nad Adriatykiem to raj dla fanów słońca i wysokich temperatur. Tu nawet na początku stycznia w godzinach późnopopołudniowych bardzo często przekracza 30 stopni Celsjusza. Nic dziwnego, że wysoki sezon turystyczny zaczyna się nad Adriatykiem już w połowie czerwca.

chorwacja (13)

chorwacja (7)

  • Język – Język, który jest piękny, dźwięczny i plastyczny, no i jak najbardziej nam bliski. Polacy nie powinni mieć większych problemów, by zrozumieć Chorwatów. Chorwaci bez problemów rozumieją nas. To wiele ułatwia, zwłaszcza, gdy nie znamy języków obcych. Jeśli bliskość językowa naszych krajów nie wystarcza, zadość wzajemnemu porozumieniu czyni zaś znajomość języka angielskiego, która w Chorwacji jest wręcz powszechna, zwłaszcza w typowo turystycznych miejscach.

chorwacja (4)

chorwacja (5)

chorwacja (11)

A za co Wy kochacie Chorwację? Bo nie wątpię, że tak jest, jeśli byliście w niej choć raz.

Share:
  • W Chorwacji jeszcze nie byłyśmy, aczkolwiek jesteśmy pewne, że też pokochałybyśmy ją miłością niezmierzoną.

  • Cudowne widoki! Mieliście jakiś plan zwiedzania? Chorwacja jest na mojej wishliście na następne wakacje! 🙂

  • Zgadzam się prawie ze wszystkim za wyjątkiem chorwackiej „otwartości”. Odniosłam wrażenie, że Chorwaci prywatnie podchodzą do cudzoziemców (a może tylko Polaków) nieco z dystansem. No chyba, że zamierzamy coś od nich kupić 😉 Jedzenie, tak jak piszesz, palce lizać! Ja zajadałam się głównie owocami morza – zawsze były świeże i bardzo dobrze przyrządzone.
    Krzywa Prosta, w jakie rejony Chorwacji wybieracie się w tym roku?

    • W tym roku jedziemy do Srimy, niedaleko Vodic. Dystans czasem się pojawia. Tak jak chyba u wszystkich nieznajomych 😉 Niemniej wystarczy trochę z Chorwatami pogadać i ten dystans znika.

  • Za bajeczne widoki, wspaniałą pogodę, wszechobecny spokój, wspaniałych ludzi, soczyste figi i pachnącą lawendę😍 i za wyspę HVAR ❤️😁

  • Rany, ale piękne zdjęcia! I ten opis, który sprawia, że coraz bardziej mam ochotę się tam wybrać! Koniecznie muszę pogadać z Narwanym o przyszłych wakacjach – za rok chcę na własne oczy zobaczyć ten piękny kraj!

  • Jedzenie i architektura mocno mnie przekonują, aby w koncu odwiedzić Chorwację 😉

  • Iwona Kmita

    Pięknie zachęcasz. Muszę się wreszcie zebrać i poznać ten kraj

  • Chorwacja to mój plan na następne wakacje! Jestem zakochana w tych widokach <3

  • Piona za Chorwację! Fascynuje i zachwyca mnie od lat, jako jej wierna fanka polecam się do rozmów okołobałkańskich 😀 Pozdrawiam 🙂

  • Miałam w tym roku wybrać się do Chorwacji, ale zostałam w Polsce i nie żałuję. 🙂 Może za rok mi się uda odwiedzić ten piękny kraj.

  • Mam nadzieję, że kiedyś w końcu tam pojadę 🙂

  • Widoki są najpiękniejsze na świecie! 🙂

  • Przepiękne zdjęcia! Byłam w Chorwacji tylko raz, jako maluch, ale muszę ją dodac do mojej listy wymarzonych podróży – niesamowite! Urocza ta gościnność Chorwatów – aż chce się jechać! A jak jest z cenami? Jedzenie, nocleg?

  • A co jest w tych szklankach z wodorostem? 😉 Jakaś odmiana lassi/ ajranu?

  • Cudownie to opisałaś 🙂 muszę się rozejrzeć jak jest dla niepełnosprawnych czy da sie cos zobaczyc 🙂

  • Nic dodać, nic ująć. Chorwacja jest cudowna. Tam każde miejsce zachwyca. Nawet najmniejsza wioseczka. No i to połączenie gór z morzem – mistrzostwo! A, no i ja po pobycie w Chorwacji zostałam wielką fanką lawendowego miodu. <3

  • Nigdy nie byłam w Chorwacji, ale słyszałam same pochlebne opinie. W końcu muszę się tam wybrać z rodziną.

  • Nie byłam nigdy w Chorwacji, Adriatyk podziwiałam z włoskiej strony. Jednk widzę, że Chorwacja to popularny kierunek w ostatnich latach 🙂

  • W Chorwacji byłam raz (drugi raz przejazdem i zaliczyłam kąpanie na Makarskiej Riwierze). Pamiętam, że zachwyciły mnie Jeziora Plitwickie <3

  • Po Twojej rekomendacji nie pozostaje nic innego jak zobaczyć to wszystko samemu. 😉

  • Chyba wiem, gdzie zaplanuję następne wakacje… 😀

  • www.kasiaekiert.pl

    czytam post będąc w Chorwacji – podpisuje się pod wszystkim, pizzy jedynie nie jadłam, ale to mój wybór 🙂

  • W Chorwacji do tej pory byłam tylko raz, ale zgadzam się z Tobą. Wspaniała pogoda, widoki oraz jedzenie. Co do ludzi, to stanowczo wolę Włochów;).

  • Uwielbiam Chorwację byłam tam juz parę razy i planuje wrócic we wrześniu 🙂 Przepiękne miejsce 🙂

  • Jeszcze nie byliśmy, ale planujemy za rok albo dwa (w zależności, która opcja wygra w następne wakacje) 🙂 Samochodem, całą rodziną 🙂 Piękne widoki, świetny opis – aż chciałoby się tam teraz być

  • Twoje 6 powodów udowadnia mi jeszcze dosadniej „Dlaczego mnie tam jeszcze nie było?!”.
    Na ten moment jest to miejsce na mojej wakacyjnej liście krajów z nr 1!

  • Krystyna Polek

    wow! piękna recenzja!

  • W Chorwacji byłam raz i dość dawno temu. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo miło wspominam ten wyjazd. . Nie jestem chyba wstanie dadać nic więcej do wskazanycb przez Ciebie zalet. A pod cytatem na końcu podpisuje się rękami i nogami.

  • Cudowny klimat, ciepłe i piękne morze. No i Chorwaci bardzo lubią polskich turystów, że tacy gościnni i zawsze się z gospodarzem napiją 😀

  • Andrzej

    Tak, potrwierdzam opisy Chorwacji. Ja osobiście przygodę z Chorwacją zaczęłem od 2 tygodni tam spędzonych w roku 1996. Generalnie nie lubię jeździć po to aby sie opalać na plażach, ale po to aby maksymalnie zwiedzać i chłonąc klimat zwiedzanego kraju. Z resztą w tqmtym roku decyzja na wyjazd do Chorwacji powstała w Niemczech, gdy byłem u swoich przyjaciół w Bawarii.Pojechałem do Chorwacji przez Willach w Austrii, Dolomity włoskie ( boskie widoki), Udine, Triest, Koper (Słowenia),Porec, Rovinj, Pula, Opatia, Rijeka jadąc drogą nad Adriatykiem, zatrzymując się w Klenovicy. Klenowica stała sie baza wypadową do zwiedzania Chorwacji. Uzmysłowiłem sobie w trakcie podrózy że nie mozliwe będzie zwiedzenie Chorwacji za jednym pobytem z uwagi na niesamowity potencjał jak i spore odległosci ( Chorwacja jest bardzo rozciągnieta terytorialnie). Nie mniej jednak w trakcie tego pobytu zdołałem zwiedzić Krk, w miarę rywierę makarską, Plitwice oraz kilka wysp, zdając sobie sprawę, ze trzeba wrócić w następnych latacj, co z reszta uczyniłem. Ponieważ często bywałem we Włoszech, pozwoliłem sobobie na porównanie ich z Chorwacją i doszedłem do wnioski, że Chorwacja pod każdym względem przewyższa swoim potencjałem Włochy. Zackochałem się w Chorwacji od pierwszego wejrzenia. Byłem tam jeszcze w 1997 i w 1998 roku zwiedzając Dubrownik i okolice, wyspę Pag mieszkając w Novalij, wyspę Rab, Brac, Korculę. Niestety póxniej i do dnia dzisiejszego nie udało mi się już pojechać do Chorwacji, ale nie odpuszczam i mam nadzieje, że w 2017 roku powrócę tam.