Jak wytłumaczyć dziecku nienawiść i przemoc?

nienawiść

Po raz kolejny doszło w Europie do aktu terroru. Zresztą Europa pod tym względem nie jest odosobniona i do aktów zbiorowej przemocy dochodzi praktycznie w każdym zakątku ziemi. Mam jednak wrażenie, że w Europie poczucie krzywdy i moc działań terrorystów są szczególnie odczuwalne. W Europie rozgościło się od pewnego czasu poczucie bezpieczeństwa, stopniowo budowane po zakończeniu terroru II wojny światowej a jeszcze bardziej wzmocnione po upadku Związku Radzieckiego i zakończeniu zimnej wojny. Europejczyk, czy to z zachodu czy ze wschodu, poczuł się bardziej bezpieczny w swoim domu, w swoim mieście, wreszcie w swoim państwie. Oczywiście punkty zapalne nadal istnieją, nie wszędzie jest tak kolorowo, ale poczucie bezpieczeństwa związane mocno ze zwiększeniem ogólnego dobrobytu wzrosło.

I teraz Europejczyk czuje mocniej, że dzieje się krzywda czy to krzywda wyrządzana mu osobiście czy dotykająca jego sąsiada, choćby zza wschodniej czy zachodniej granicy. Na przestrzeni ostatnich miesięcy akty terroru są coraz bardziej nasilone. Był Paryż, teraz Bruksela. Specjaliści od spraw bezpieczeństwa ostrzegają, że za chwilę taki sam los może dotknąć Berlin czy Londyn. Najgorsze, że wobec tych okrutnych aktów przemocy rządy mogą tylko starać się przeciwdziałać. Można tylko się starać zapobiegać kolejnym zamachom, śledzić ludzi potencjalnie niebezpiecznych. Niestety oni do tej pory są jednak o krok przed policją, wojskiem, kimkolwiek, kto chciałby zapobiec ich atakom. Na razie nie da się wyeliminować całkowicie zagrożenia. Dopóki będą ludzie, dla których życie innych nie jest wartością, dla których ktoś odmiennej wiary jest wrogiem, dla których własne życie nie jest świętością a wysadzenie siebie i bogu ducha winnych ludzi, którzy znaleźli się w niewłaściwym miejscu i czasie, w powietrze jest życiowym celem, dopóty nie ma co liczyć na koniec tego typu aktów przemocy.

I tak sobie myślę jak to wytłumaczyć mojemu synkowi, który nie żyje w próżni i widzi, że na świecie dzieje się krzywda? Jak uzasadnić tak wielką nienawiść i zrodzoną z niej przemoc, skoro ja nawet nie potrafię mu wyjaśnić dlaczego ktoś w biedrze ukradł wszystkie jajka niespodzianki dołączone do napojów z jego ukochanymi Angry Birdsami. Dla mnie kradzież jest czymś niepojętym. Do głowy by mi nie przyszło, by się jej dopuścić. Jak zatem wytłumaczyć dziecku, że ktoś może innych tak bardzo nienawidzić, że za nic ma ich życie i zdrowie? Jak wytłumaczyć, że nie liczy się nic prócz chorej idei? Jak wytłumaczyć, że nienawiść i przemoc może być czymś, co kogoś napędza i staje się sensem istnienia i wszelkiego działania? Jak wytłumaczyć, że ludzie są nie tylko dobrzy, że zło potrafi czaić się za rogiem i tylko czekać na odpowiedni moment, by zaatakować?

30 total views, 1 views today

  • To jest bardzo trudny temat. Sama nie wiem, jak odpowiem mojej Hani, kiedy w przyszłości zada mi pytanie „Dlaczego Ci panowie to zrobili?”. Chcemy chronić swoich bliskich i to jest naszym priorytetem. Niestety wystarczy znaleźć się w nieodpowiednim miejscu i nieszczęście gotowe.

  • Ewa

    Sami sobie nie potrafimy wytłumaczyć bestialstwa i upodlenia ludzkość, a co dopiero wytłumaczyć to dziecku, które żyje w błogiej nieświadomości czyhającego niebezpieczeństwa, wtulone w naszą matczyną miłość. Ja swojej Zuzi bardzo długo szczędziłam tej wiedzy, a jest ciut strasza od Twoich synków, Asiu. Dopiero teraz nie wyłączam telewizji, gdy dzieje się coś złego, pokazuje jej informacje w internecie i staram się tłumaczyć, ale nie potrafię….

  • No właśnie….sami czasem nie potrafimy zrozumieć jak jeden człowiek drugiemu może robic tyle krzywdy a jak wytlumaczyc to małemu dziecku? 🙁

  • Nie umiemy sobie wytłumaczyć bo jesteśmy ignorantami!!!!
    Aby zrozumieć, co się dzieje, należy poznać dobrze przeszłość Europy i poznać kulturę i wartości Islamu. Lepiej nie uświadamiać małego, niewinnego dziecka, że w Europie trwa wojna. Pozdrawiam

  • Jim Jop

    To, co się dzieje jest straszne i nie da się tego nijak wyjaśnić. Nie mam pewności, czy ci, którzy dokonują tych strasznych czynów, sami dobrze wiedzą, z jakiego powodu to robią. Bardzo skojarzyła mi się piosenka jednego z moich ulubionych zespołów, Dezertera:

    Cieszyli się ludzie, że wojna skończona

    Że teraz radość i śmiech zapanuje

    Cieszyli się ludzie, że wolność nastanie

    Że koniec wojny i będzie pokój

    Cieszyli się ludzie, że nigdy już człowiek

    Nie zabije człowieka, że będą szczęśliwi

    Że rozum i mądrość zwycięży głupotę

    Cieszyli się ludzie, że nigdy już armia

    Nie uderzy na armię

    Że kominy obozów nie dymią

    Cieszyli się ludzie, że ślad śmierci zginął

    A ja urodziłem się 20 lat po wojnie

    Nie zastałem tu pokoju

    Ja urodziłem się 20 lat po wojnie

    I nie ma radości, nie ma pokoju

    Nie ma nadziei, nie ma wolności