Najpiękniejsze miejsca – Toruń

Najpiękniejsze miejsca – Toruń

W ten przedświąteczny wtorek wraz z Kingą z bloga Zaparzę ci herbatę zapraszam Was do pięknego Torunia. 

Pierwszy raz Toruń zobaczyłam będąc jeszcze w podstawówce. Miałam może z 8 lat i jedyne, co pamiętam, to wizytę w Planetarium. Musiałam być pod wielkim wrażeniem, bo to wspomnienie mocno we mnie żyje. Potem nie miałam okazji odwiedzić tego miasta aż do czasu, gdy zdecydowałam się pójść tam na studia. Dlaczego nie wybrałam Poznania jak większość moich licealnych znajomych? Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, jednak teraz wiem, że to była dobra decyzja.

Toruń_KB (2)

Toruń_KB (6)

Toruń_KB (5)

Myśląc o Toruniu, zawsze moim pierwszym skojarzeniem są magiczne uliczki ulokowane na Starym Mieście: Ciasna, Podmurna, Wielkie Garbary, Mostowa, Świętego Jakuba czy Przedzamcze. Bez względu na to, ile razy obchodzę te same trasy, zachwycam się nimi tak samo. To nie tylko klimatyczne knajpki i budynki z czerwonej cegły, ale także kocie łby, figurki aniołów, niezwykła atmosfera nad którą wisi jeszcze bardziej wyjątkowa historia.

Toruń_KB (3)

Toruń_KB (8)

Rzecz jasna, Toruń to również symbole. Być może znacie pyszne pierniki, naleśnikarnię Manekin, pizzerię Piccolo, a z pewnością kojarzycie Krzywą Wieżę i postać Mikołaja Kopernika. Jednak warto wiedzieć, że w Toruniu żywe są również inne legendy, zwłaszcza Grzegorz Ciechowski, który wraz z zespołem rozpoczynał karierę właśnie w naszym piernikowym mieście. Ponadto, pozwólcie mi tylko wspomnieć o klubie studenckim OD NOWA, w ramach którego działa kino Niebieski Kocyk. To właśnie to kino pozwala (nie tylko studentom!) brać udział w wartościowych seansach filmowych za bardzo konkurencyjne ceny. W Toruniu można także odwiedzić Młyn Wiedzy – nowoczesną, interaktywną placówkę kulturalną, idealną dla rodzin z dziećmi.

Toruń_KB (1)

Toruń_KB (4)

Mogłabym napisać, że Toruń jest wart odwiedzenia. Mogłabym wspomnieć, że pomimo studenckiego charakteru, to miasto wpisujące się w ruch slow. Mogłabym w końcu zapewnić, że każdy, kto tu przyjedzie, odnajdzie coś dla siebie. Jednak żadne słowa nie oddadzą tego, co sama czuję do Torunia.

Toruń_KB (9)

Kiedy tu przyjechałam i rozpoczęłam studia byłam zupełnie inną osobą. Bardziej kapryśną, bardziej butną, bardziej przekonaną o tym, że obrana przeze mnie droga jest jedyną słuszną. Toruń mnie zmienił. Pod jego wpływem złagodniałam, otworzyłam umysł na nowe pomysły, poznałam inne sposoby na uporządkowanie swojego życia. Miałam okazję przebywać z niezwykłymi osobami, które, choć może nie zdają sobie z tego sprawy, bardzo na mnie wpłynęły. Z sentymentem wspominam staż w Muzeum Okręgowym, doceniam wiedzę, jaką przekazali mi wykładowcy i jestem wdzięczna za wrażliwość, jaką mnie zarazili. Toruń obdarował mnie wieloma możliwościami i nadal to robi.

Niezwykły to chochlik, który prawie 5 lat temu podkusił mnie, by złożyć dokumenty do Torunia, a nie do Poznania czy gdziekolwiek indziej. Być może już wtedy przypuszczałam, że zakocham się w Toruniu bez opamiętania. Ale czy mogłam się spodziewać, że i on pokocha mnie?

Może zainteresuje Cię również:

  • W Toruniu zamieszkałyśmy 1,5 roku temu poniekąd z przymusu, ale nie żałujemy decyzji o przeprowadzce. Prawie wszystkie miejsca mamy już zwiedzone, a kolejne jeszcze przed nami 🙂

  • W Toruniu byliśmy z mężem w pierwszą rocznicę ślubu na wycieczce 😀

  • Dziękuję serdecznie za ugoszczenie mnie na Twoim blogu 🙂 Mam nadzieję, że uda mi się kogoś zarazić miłością do Torunia 🙂

  • Chętnie pochodziłabym po Toruniu. Piękne miasto 🙂