Jesienne premiery kinowe

jesienne-premiery-kinowe

Wakacje się skończyły. Za chwilę skończy się również lato. Nastąpi nam łaskawie jesień. A skoro zacznie się jesień, to dystrybutorzy zaczną intensywną pracę. Wszak jesień to najlepszy czas, by w końcu pójść do kina. Zrobiłam rozeznanie. Muszę przyznać, że jesienne premiery są bardzo obiecujące. Na co mam zamiar się skusić?

18 września – Everest

25 września – Król życia

2 października – Marsjanin

9 października – Pakt z diabłem

23 października – Burnt

6 listopada – Spectre

20 listopada – Czerwony pająk

27 listopada – Most szpiegów

Z pewnością nie każdą spośród jesiennych premier zobaczę w kinie. Niemniej prędzej czy później będę chciała zobaczyć każdy z tych filmów. Kilka z pewnością sprawi mi przyjemność na dużym ekranie. Filmowa jesień zapowiada się bogato i ciekawie. Nie straszne będą długie, słotne popołudnia i wieczory…

A czy Wy na którąś jesienną premierę czekacie z niecierpliwością? Który film i Was zainteresował?

  • Ja z wielką niecierpliwością czekam właśnie na Black Mass, bo po pierwsze to film z Johnnym (♥), a po drugie fabuła niezwykle zachęca!

    97books

    • Fakt … Johnny 🙂 Też uwielbiam i może w końcu będzie grał nieprześmiewczą postać 🙂

  • Może Most szpiegów i Everest 🙂 Jak zdążymy, bo zawsze trudno nam się zebrać, żeby pójść do kina 😛

    • Też często mam z tym problem. Później nadrabiam na dvd 🙂

  • „Król życia” chętnie obejrzę, bo filmy z Więckiewiczem są zwykle dobre.
    Osobiście czekam, aż będzie dostępny film „Eskorta” (western) i „Nieracjonalny mężczyzna” 🙂

    • Król życia może być bardzo pozytywnym filmem … w sam raz na szarugę jesienną 🙂

  • „Marsjanin” – jestem ciekawa, jak wypadnie ten film w porównaniu z książką 🙂

    • Również jestem ciekawa jak wypadnie film przy książce, zwłaszcza że bardzo przypadła mi do gustu 🙂

  • Czekam na Króla życia 🙂

    • Wczoraj oglądałam Ziarno prawdy i mam ochotę na więcej Więckiewicza 🙂 To może być całkiem fajny film 🙂

  • Marsjanin to mój faworyt. Chętnie pójdę na niego do kina, lubię filmy o kosmosie. 🙂

    • Książka była świetna. Mam nadzieję, że film jej dorówna 🙂

  • A ja za kilka dni wybieram się na premierę filmu Karbala, którego nie ujęłaś w swoim zestawieniu. Obecnie kończę czytać książkę o tym samym tytule. Jeszcze nie spotkałem się z tak BEZCZELNIE SZCZERĄ relacją tego co działo się na misji w Iraku lub Afganistanie.

    • Ja się tego filmu mocno obawiam. Ale książką mocno mnie zaintrygowałeś. Dzięki 🙂

      • Wiesz to co stało się w Karbali przez blisko 10 lat było utajnione, a żołnierzy zobligowano do milczenia. Także się obawiam nieco filmu. Ale to może być pierwszy od lat polski film wojenny, który się udał. Książka jest dobra, naprawdę dobra. A jeśli ktoś interesuje się współczesnymi militariami, ma nieco wiedzy o taktyce i uzbrojeniu to jeszcze intensywniej będzie ją odbierał. Choć autorzy nie ustrzegli się kilku rażących błędów merytorycznych – laik ich nie zauważy ze względu na brak wiedzy z zakresu wojskowości – to czyta się ją doskonale.

  • Kiedyś byłam kinomanką, ale to były lata 60-te, 70-te. Później w moim życiu nastąpiła diametralna zmiana przestałam chodzić do kina i bywam w nim niezwykle rzadko, bo to wyprawa. Ale teraz mam możliwość online oglądać filmy takie, które lubię i z tego korzystam….

  • Słaby trochę ten post, zamiast oglądać ciąg trailerów wolałabym przeczytać kilka zdań o danym filmie – dlaczego ten, co jest w nim interesującego.
    W każdym razie – czekam na Everest, kocham filmy o wspinaczce wysokogórskiej! I Marsjanin mnie zainteresował, choć trailer znowu sprawia wrażenie, jakby streszczał cały film, szkoda.

    • Opisy w necie też są słabe. Wolę kierować się stroną wizualną w tym wypadku. A jej już nie trzeba dodatkowo opisywać. Więcej przeczytasz, gdy sama film obejrzę. Mam nadzieję, że Everest będzie filmem dobrym a nie patetyczną kupką. W zapowiedzi Marsjanina sporo z treści. Nie będzie to też novum dla tych, którzy czytali książkę.